W bielskim BWA odbyła się wystawa zdjęć największego na świecie konkursu w zakresie fotografii natury "Wildlife Photographer Of Year". Jest to wspaniały wernisaż, który nie tylko aspiruje fotografów, ale też zwykłych ludzi. Zdjęcia poszerzają naszą wyobraźnię, a nawet poruszają za serca. Ukazują dramatyzm i różnorodność na Ziemii. Nie będąc zaawansowanym fotografem można stwierdzić, że jest to artystyczna perfekcja. Na zdjęciach ukazane jest naturalne piękno w żaden sposób niestylizowane i nieedytowane. Kilka chwil wcześniej lub później dany moment mógłby nie być już uchwycony. Najbardziej na wystawie poruszyły mnie zdjęcia w kategorii dzieci do 10 lat. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić dziecka za obiektywem robiącego tak cudowne zdjęcia. Jestem pełna podziwu. Pewnie sama nie byłabym w stanie im dorównać. Kupno drogiego sprzętu nie wystarczy, aby robić piękne zdjęcia. Należy umieć się nim obsługiwać, lecz bardzo ważne jest, aby wiedzieć co chce się sfotografować zachowując zasadę "4K": kompozycję, kontrast, kolor i kontekst. Profesjonalna fotografia nie jest taka łatwa na jaką wygląda, lecz stoi otworem dla każdego. Wiele fotografów zaczynało od zdjęć robionych na aparacie kompaktowym i nie były to złe zdjęcia. Wystarczy tylko chęć i wiele pracy. Wystawa Fotografii Dzikiej Natury może nam pomóc patrzyć na świat oczami fotografa. Jest to wspaniała podróż do której zachęcam każdego.
niedziela, 10 kwietnia 2016
Wildlife Photographer of Year
W bielskim BWA odbyła się wystawa zdjęć największego na świecie konkursu w zakresie fotografii natury "Wildlife Photographer Of Year". Jest to wspaniały wernisaż, który nie tylko aspiruje fotografów, ale też zwykłych ludzi. Zdjęcia poszerzają naszą wyobraźnię, a nawet poruszają za serca. Ukazują dramatyzm i różnorodność na Ziemii. Nie będąc zaawansowanym fotografem można stwierdzić, że jest to artystyczna perfekcja. Na zdjęciach ukazane jest naturalne piękno w żaden sposób niestylizowane i nieedytowane. Kilka chwil wcześniej lub później dany moment mógłby nie być już uchwycony. Najbardziej na wystawie poruszyły mnie zdjęcia w kategorii dzieci do 10 lat. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić dziecka za obiektywem robiącego tak cudowne zdjęcia. Jestem pełna podziwu. Pewnie sama nie byłabym w stanie im dorównać. Kupno drogiego sprzętu nie wystarczy, aby robić piękne zdjęcia. Należy umieć się nim obsługiwać, lecz bardzo ważne jest, aby wiedzieć co chce się sfotografować zachowując zasadę "4K": kompozycję, kontrast, kolor i kontekst. Profesjonalna fotografia nie jest taka łatwa na jaką wygląda, lecz stoi otworem dla każdego. Wiele fotografów zaczynało od zdjęć robionych na aparacie kompaktowym i nie były to złe zdjęcia. Wystarczy tylko chęć i wiele pracy. Wystawa Fotografii Dzikiej Natury może nam pomóc patrzyć na świat oczami fotografa. Jest to wspaniała podróż do której zachęcam każdego.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz